środa, 28 listopada 2012

Dwa serca dla dwóch braci

Tym razem nietypowo. Zamiast jednego - dwa serca, na podwójne urodziny braci. Do kompletu dorzucone serce matki. :)
Podwójne serduszka równie dobrze mogą się sprawdzić na przyjęciach weselnych, walentynkach i wielu podobnych okazjach.



niedziela, 25 listopada 2012

Cola + bananowa niespodzianka :)

Od jakiegoś czasu miałam straszną ochotę upiec coś z colą. Odkładałam to z tygodnia na tydzień, aż wreszcie podczas wertowania różnorakich przepisów natknęłam się na Ten!
I przyznam szczerze, że jest to strzał w dziesiątkę. Przepis bardzo prosty, cola nadaje ciastu puszystości i jeszcze ta bananowa niespodzianka w środku. :)



Składniki na ciasto:

200 g mąki pszennej
160 g cukru (najlepiej brązowego)
2 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia 
4 łyżki kakao
szczypta soli
150 ml coli
100 ml oleju 
1 banan

Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni z termoobiegiem.
Jajka, colę i olej mieszamy trzepaczką. W oddzielnej misce łączymy składniki suche. Dodajemy mokre do suchych i krótko mieszamy (tylko do połączenia składników). Do foremek na muffinki wlewamy odrobinę ciasta (tak, aby zakryć dno), na wierzchu układamy plasterek banana i przykrywamy drugą warstwą ciasta. Tak przygotowane foremki wkładamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy około 20 - 25 minut (do suchego patyczka).


Wczoraj piekłyśmy jeszcze drugie muffinki - z pietruszką. Wyszły obłędnie. Mam nadzieję, że przepis na nie pojawi się niebawem w zielonym stoliku. :)

Smacznego. :)

niedziela, 18 listopada 2012

Słodko - kwaśnie, czyli ciasto cytrynowe :)

Ostatnio polubiłam ciasta, które po upieczeniu trzeba nasączyć syropem. Są zawsze wilgotne i pyszne. ;)
Dzisiejszy przepis znalazłam w gazetce "Dekoracja ciast" wydawnictwa DeAgostini. Przepis bardzo prosty a ciasto wychodzi lekkie i słodko - kwaskowate w smaku.

  
Składniki na ciasto:

175 g miękkiego masła
175 g cukru
3 ubite jajka
2 cytryny
175 g mąki pszennej tortowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Składniki na syrop:

150 g cukru pudru
50 ml soku z cytryny

Przygotowanie ciasta: 
 
Masło ucieramy z cukrem na kremową masę, dodajemy ubite jajka i dokładnie mieszamy składniki. Dodajemy skórkę startą z 2 cytryn oraz sok wyciśnięty z jednej cytryny. Przesiewamy mąkę oraz proszek do pieczenia do miski i mieszamy z pozostałymi składnikami.
Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni (160 z termoobiegiem).
Tortownicę o średnicy 20 cm smarujemy masłem i wykładamy papierem do pieczenia. Nakładamy masę do formy i pieczemy 40 - 50 minut, do momentu, aż ciasto się zarumieni i będzie sprężyste w dotyku.

Aby zrobić syrop, wystarczy podgrzać cukier puder i sok z cytryny w małym garnku i dokładnie wymieszać. Należy przy tym uważać, aby syrop się nie zagotował.

Zanim ciasto ostygnie, nakłuwamy je dość gęsto szpikulcem lub widelcem i polewamy syropem. Syrop powinien w nie całkowicie wsiąknąć.


Można przełamać smak cytryny, dodając do ciasta cukier waniliowy albo migdałowy.

sobota, 17 listopada 2012

Pierniki warzywno - owocowe ;)

Dziś bardzo szybko, bo czas nagli a pracy wiele.
Prezentuję piernikowe warzywka i owoce, które powstały na szkolny kiermasz o tematyce ekologicznej żywności. Zobaczymy czy pierniczkowe marchewki, dynie jabłuszka i arbuzy przypadną do gustu.




niedziela, 11 listopada 2012

Proste i smaczne ciasto dyniowe

Jesień to doskonała pora na przyrządzanie różnych pyszności z dyni. Wstyd przyznać, ale pierwszy raz w życiu postanowiłam coś z niej przygotować. I powiem z niejaką dumą, że wyszło wspaniałe ciasto, puszyste i zarazem wilgotne w środku. :)


Składniki na ciasto:

szklanka musu z pieczonej dyni
200 g masła
1 szklanka cukru
1 opakowanie cukru wanilinowego lub 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
skórka starta z 2 mandarynek
3 jajka, oddzielnie żółtka od białek
1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia



Składniki na polewę:

50 g białej czekolady lub 5 łyżek cukru pudru lub 3 łyżki dżemu pomarańczowego lub mandarynkowego
(uwaga, polewa jest dość słodka, tak więc jeśli wolicie wersję odrobinę mniej słodką, zmniejszcie ilość słodkich dodatków)

Podobno do tego ciasta najlepsza jest dynia hokkaido. Ja zastosowałam dynię olbrzymią, gdyż tylko tak była akurat w sklepie. Jeśli stosujecie inną odmianę, należy pamiętać aby po zrobieniu musu, odcedzić go z wody. Zbyt duża wilgotność spowoduje, że wyjdzie wam zakalec.



Przygotowanie musu z dyni:

Aby przygotować mus z dyni musimy ją najpierw upiec. Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni. Dynię kroimy na około 1/2 kg kawałki (wystarczą 2 kawałki) razem ze skórą. Usuwamy pestki. Kładziemy na blaszce skórką do dołu i wstawiamy do piekarnika na 40 minut. Łyżką wyjmujemy miąższ ze skórki i miksujemy na gładki mus, odcedzamy z wody (jeśli mus jest zbyt rzadki). Odmierzamy szklankę.

 



Przygotowanie ciasta: 

Tortownicę o średnicy 26 cm (lub mniejszą) posmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180 stopni.
Do garnka włożyć masło, roztopić na małym ogniu mieszając (starać się nie podgrzewać za bardzo masła). Dodać cukier oraz cukier wanilinowy i wymieszać. Odstawić z ognia.
Dodać mus z dyni i skórkę z mandarynki, wymieszać i ostudzić (masa może być lekko ciepła). Odłożyć pół szklanki masy na polewę. Do reszty (większości masy) dodać żółtka i wymieszać.
Mąkę przesiać do czystej miski razem z proszkiem do pieczenia. Dodać ją do masy w 3 partiach, za każdym razem dokładnie mieszając łyżką.
Białka ubić na idealnie sztywną pianę i dodać do masy, bardzo delikatnie wymieszać łyżką.
Masę wyłożyć do tortownicy. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 45 minut. Wyjąć z piekarnika i ostudzić. 


Do odłożonej masy dodać roztopioną czekoladę lub cukier puder lub dżem pomarańczowy, wymieszać. Polać po cieście gdy będzie już ostudzone. 



Stopień trudności... dość proste, choć odrobinę pracochłonne.
Smak... wspaniały. ;)

piątek, 9 listopada 2012

Jedzie pociąg z daleko...

Piernikowy pociąg powstał z wykrawaczek firmy Tescoma. Muszę przyznać, że z początku jego wykonanie zdawało się dużo prostsze. Potem jednak brutalna prawda wyszła na jaw. Pierniczki nie były idealnie proste, lukier zaczął spływać...
Efekt tego był taki, że praca nad złożeniem wszystkiego w całość, potrwała nieco dłużej niż mi się wydawało.



Cały pociąg składa się z 25 pierniczków. Wagoniki powiązałam ze sobą a pomocą wstążeczek. Myślę, że jakiemuś dziecku przyniesie on sporo frajdy. :)



piątek, 2 listopada 2012

Dynia - królowa jesieni + wyniki jesiennego piernikobrania

W prawdzie piernikowe dynie prezentowałam już kilka postów wcześniej, przy okazji ogłoszenia jesiennego piernikobrania (którego wyniki przedstawię za chwilkę), ale są tam słabo widoczne, tak więc postanowiłam poświęcić im osobny post. Myślę, że warto, w końcu dynie, to królowe jesieni. Nie istotne czy w swojej naturalnej postaci, przerobionej na jakąś potrawę czy po prostu jako piernik. ;)



Kilka osób zaciera już pewnie rączki czekają na wyniki konkursu. 
Przyznam szczerze, że Wasze odpowiedzi przerosły moje najśmielsze oczekiwania. Miałam nie lada problem, żeby wybrać najlepszą. 
Nadeszła jednak taka chwila, kiedy musiałam się na coś zdecydować. Osoba, którą wybrałam nie rozpisywała się tylko o oczywistych zaletach jesieni, ale także w tych "gorszych dniach" potrafi dostrzec coś pozytywnego. 
Tak więc, jesienne pierniczki powędrują do Mari-ety. Gratuluję i poproszę o podesłanie adresu na mojego maila.