Wiem, że są bardzo podobne, ale dajcie znać, które bardziej przypadło wam do gustu. :)
czwartek, 18 lipca 2013
Piernikowe serca - dobre na każdą okazję
Dziś kolejne z piernikowych serduszek. Mają około 10 - 11 cm. Ostatnio powstała cała seria, tak więc spodziewajcie się niebawem kolejnych zdjęć. ;)
Wiem, że są bardzo podobne, ale dajcie znać, które bardziej przypadło wam do gustu. :)
Wiem, że są bardzo podobne, ale dajcie znać, które bardziej przypadło wam do gustu. :)
środa, 17 lipca 2013
Finał kociej wymianki :)
Jakiś czas temu postanowiłam zorganizować kocią wymiankę. I niech nikogo nazwa nie zmyli. Nikt nie wymieniaeł się kotami. ;)
Finał wymianki przypadł na dzień dzisiejszy. A czemu akurat dziś? Otóż 17 lipca 2008 roku przyszła na świat moja starsza kotka - Myszka. :) Myszka dostała już swoje urodzinowe łakocie a teraz uwaga... będzie dużo zdjęć. ;)
Najpierw relacja z tego co dostałam ja i moje kicie w paczuszce od mojej wymiankowej pary, którą była Beata Zasada z bloga Cat in bag.
Na zdjęciu widać jak moja młodsza - Tosia, dobiera się już do zawartości paczuszki. ;) Przed zrobieniem zdjęcia musiałam im obligatoryjnie otworzyć łakocie, bo mi do paczki właziły. :)
A w paczuszce znalazły się wspaniałe różności. Między innymi ręcznie dziergana serwetka na stół, skórzane etui na telefon z motywem kocich łapek, notes w skórzanej oprawie z dwoma kotkami, trzy serduszka oraz rewelacyjnego fioletowo żółtego kota w torbie - wszystkie te rzeczy osobiście wykonała Beata. :) Dostałam jeszcze rękaw z tutkami do dekoracji (przyda mi się w moich babeczkowych bojach), dwie czekolady, garść cukierasków. A moje dziewczynki dostały myszkę, dwie piłeczki i łakocie, które od razu musiałam im otworzyć. ;)
A teraz kilka zdjęć tego co znalazło się w paczuszce, którą wysłałam do Beaty. :)
Oto zdjęcie ogólne.
Dla kociaków czekoladowe myszki, kocie kiełbaski w dwóch smakach, witaminki i przysmaki pomagające ścierać kamień z kociego uzębienia, oraz trzy myszki z piórkami.
A dla Beaty... ponieważ wiem, że lubi szyć, dostała ode mnie dwa kawałki lnu z kocim nadrukiem.
Sporą ilość pierniczków, z których zaprezentuję tylko część (z kotami oczywiście)
Kartkę widoczną na pierwszym zdjęcia zrobioną przez Katkę oraz garść cukierasów.
Za wymiankę bardzo serdecznie dziękuję. Mam nadzieję, że nie tylko mi sprawiła mnóstwo radości.
Dajcie znać na waszych blogach, jak tam wasze paczuszki. :)
Finał wymianki przypadł na dzień dzisiejszy. A czemu akurat dziś? Otóż 17 lipca 2008 roku przyszła na świat moja starsza kotka - Myszka. :) Myszka dostała już swoje urodzinowe łakocie a teraz uwaga... będzie dużo zdjęć. ;)
Najpierw relacja z tego co dostałam ja i moje kicie w paczuszce od mojej wymiankowej pary, którą była Beata Zasada z bloga Cat in bag.
Na zdjęciu widać jak moja młodsza - Tosia, dobiera się już do zawartości paczuszki. ;) Przed zrobieniem zdjęcia musiałam im obligatoryjnie otworzyć łakocie, bo mi do paczki właziły. :)
A w paczuszce znalazły się wspaniałe różności. Między innymi ręcznie dziergana serwetka na stół, skórzane etui na telefon z motywem kocich łapek, notes w skórzanej oprawie z dwoma kotkami, trzy serduszka oraz rewelacyjnego fioletowo żółtego kota w torbie - wszystkie te rzeczy osobiście wykonała Beata. :) Dostałam jeszcze rękaw z tutkami do dekoracji (przyda mi się w moich babeczkowych bojach), dwie czekolady, garść cukierasków. A moje dziewczynki dostały myszkę, dwie piłeczki i łakocie, które od razu musiałam im otworzyć. ;)
A teraz kilka zdjęć tego co znalazło się w paczuszce, którą wysłałam do Beaty. :)
Oto zdjęcie ogólne.
Dla kociaków czekoladowe myszki, kocie kiełbaski w dwóch smakach, witaminki i przysmaki pomagające ścierać kamień z kociego uzębienia, oraz trzy myszki z piórkami.
A dla Beaty... ponieważ wiem, że lubi szyć, dostała ode mnie dwa kawałki lnu z kocim nadrukiem.
Sporą ilość pierniczków, z których zaprezentuję tylko część (z kotami oczywiście)
Kartkę widoczną na pierwszym zdjęcia zrobioną przez Katkę oraz garść cukierasów.
Za wymiankę bardzo serdecznie dziękuję. Mam nadzieję, że nie tylko mi sprawiła mnóstwo radości.
Dajcie znać na waszych blogach, jak tam wasze paczuszki. :)
wtorek, 16 lipca 2013
Serduszka ślubne dla Anny i Piotra
Dziś prezentuję kolejny przykład niezdecydowania, którego rezultatem był miks serduszek ślubnych. Jeśli nie wzory, to przynajmniej kolorystyko pozostała jednolita. ;) Biel z różem to wiodące barwy w ślubnym sezonie.
Serduszka zapakowane w duży kosz stanowiły prezent dla młodej pary. Taki "zamiast kwiatowy" ;)
















