piątek, 2 listopada 2012

Dynia - królowa jesieni + wyniki jesiennego piernikobrania

W prawdzie piernikowe dynie prezentowałam już kilka postów wcześniej, przy okazji ogłoszenia jesiennego piernikobrania (którego wyniki przedstawię za chwilkę), ale są tam słabo widoczne, tak więc postanowiłam poświęcić im osobny post. Myślę, że warto, w końcu dynie, to królowe jesieni. Nie istotne czy w swojej naturalnej postaci, przerobionej na jakąś potrawę czy po prostu jako piernik. ;)



Kilka osób zaciera już pewnie rączki czekają na wyniki konkursu. 
Przyznam szczerze, że Wasze odpowiedzi przerosły moje najśmielsze oczekiwania. Miałam nie lada problem, żeby wybrać najlepszą. 
Nadeszła jednak taka chwila, kiedy musiałam się na coś zdecydować. Osoba, którą wybrałam nie rozpisywała się tylko o oczywistych zaletach jesieni, ale także w tych "gorszych dniach" potrafi dostrzec coś pozytywnego. 
Tak więc, jesienne pierniczki powędrują do Mari-ety. Gratuluję i poproszę o podesłanie adresu na mojego maila.

6 komentarzy:

  1. Witaj kochana ♥
    Chciałabym Cię zaprosić do konkursu ♥
    Do wygrania jest dowolnie wybrana przez Ciebie para bucików firmy renee ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem zaskoczona i przyznam, że teraz (kiedy już wiem:) niecierpliwie oczekuję nadejścia listonosza :)

    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Adres wysłałam na agnieszek.z@gmail.com

    OdpowiedzUsuń