Uwielbiam, kiedy w całym domu czuć zapach świeżo upieczonych pierników. Kolejna partia trafiła właśnie do puszki i czeka w kolejce do dekorowania. Tym razem zabieram się za tematykę halloween. Najbliższy weekend sponsorują kolory: biały, pomarańczowy i czarny. :)
piątek, 7 października 2011
niedziela, 2 października 2011
Piernikowe łóżeczko dla dziewczynki
Piernikowe łóżeczko, które początkowo miało być kołyską, jednak z obawy, że może przechylać się na jedną stronę ostatecznie postanowiłam zmienić projekt.
Wybaczcie drobne niedociągnięcia. Jest to pierwsze podejście do tematu, notabene mam już kilka innych pomysłów. ;)
W całości wykonane z piernika według własnego projektu. Klejone lukrem i ręcznie zdobione. Jako gotowych materiałów użyłam jedynie cukrowych kwiatów.
Mój mały prezent dla świeżo upieczonych rodziców.
sobota, 1 października 2011
Przepis na piernikowe ciasto
Ostatnio wiele osób dopytywało się o przepis, z którego korzystam. Dziś postanowiłam go wreszcie zamieścić.
Składniki mokre:
3 jajka
250 g cukru pudru
25 dag miodu (najlepiej nektar gryczany) - około 7-8 płaskich łyżek
8 dag masła
Wszystkie składniki wymieszać podgrzewając w naczyniu z ciepłą wodą (woda do 50°C). Absolutnie nie gotować, bo jajka się zetną i będzie jajecznica zamiast pierników. :)
Składniki suche:
65-70 dag mąki pszennej (najlepiej typu 650)
1 łyżka sody spożywczej
1 łyżka sody spożywczej
2 łyżki kakao
1 opakowanie przyprawy do pierników
Wymieszać suche składniki i wlać ciepłą masę, wyrobić ciasto, szczelnie zawinąć w folię i zostawić w chłodnym miejscu na czas do 24 godzin. Nie należy przekraczać 24 h, bo wtedy ciasto zaczyna się strasznie ciągnąć i trudno z niego wykrawać pierniczki.
1 opakowanie przyprawy do pierników
Wymieszać suche składniki i wlać ciepłą masę, wyrobić ciasto, szczelnie zawinąć w folię i zostawić w chłodnym miejscu na czas do 24 godzin. Nie należy przekraczać 24 h, bo wtedy ciasto zaczyna się strasznie ciągnąć i trudno z niego wykrawać pierniczki.
Dzielimy ciasto na mniejsze kawałki i porcjami wałkujemy na grubość ok. 2-3 mm i rozkładamy w większych odstępach na papierze do pieczenia.
Pieczemy 10 – 12 minut w temperaturze 160 – 180 °C z termoobiegiem. Każdy piekarnik piecze nieco inaczej, więc zanim wstawicie większą partię pierników upewnijcie się, jaki czas i temperatura będą właściwe. W moim piekarniku jest to 160 stopni na 10 minut.
Po upieczeniu wyjmujemy pierniczki i smarujemy je z jednej strony rozmieszanym jajkiem z łyżką mleka, celem nadania mu połysku. Wstawiamy je ponownie do piekarnika na 1 do 2 minut.
Lukier można wyrobić z białka i cukru pudru (15 – 20 dag), ucieramy ręcznie do 20 minut.




