niedziela, 13 listopada 2011

Dzyń, dzyń, dzyń dzwonią dzwonki sań :)

Wiem, że to dopiero listopad, ale Mikołajki coraz bliżej a ja mam za dużo zamówień, żeby zostawić wszystko na ostatnią chwilę.
Tak więc prezentuję kolejną Mikołajkowo-Bożonarodzeniową pracę. Trójwymiarowe sanie z reniferami na podstawce z piernika. W saniach oczywiście wielki prezent dla jakiegoś grzecznego dziecka. ;)
Całość ma około 24 cm długości, 13 cm szerokości i 11 cm wysokości.
Do dekoracji zastosowałam biały, czerwony i złoty lukier, barwiony na złoto cukier oraz czerwoną wstążeczkę służącą jako lejce.
Piernikowe sanie powstały z myślą o charytatywnej aukcji w zaprzyjaźnionym żłobku.




sobota, 12 listopada 2011

Anioł z piernika w rozmiarze XXL

To niewątpliwie największy anioł, którego do tej pory upiekłam. :)
Ma 22 cm wysokości i 17 cm rozpiętości skrzydeł. Ozdobiony jest białym i złotym lukrem. Wycinałam go ręcznie z wcześniej przygotowanego szablonu i muszę przyznać, że nieźle się namęczyłam, zwłaszcza przy skrzydełkach. Upiekłam go dwa tygodnie temu, jednak dopiero teraz znalazłam chwilę, żeby go ozdobić. 

piątek, 11 listopada 2011

Łóżeczko z piernika dla dziewczynki

Łóżeczko powstało z myślą o córeczce brata mojego męża. Dziś Zuzia kończy 4 dni, a łóżeczko zostanie podarowane jej rodzicom.


Łóżeczko ma 10 cm wysokości, 9 cm długości i 8 cm szerokości. W całości wykonane z piernika. Ręcznie wycinane wg. mojego projektu.


Ozdobiłam je lukrem białym, różowym, zielonym (2 odcienie) oraz czerwonym. Do dekoracji zastosowałam gotowe elementy jak cukrowe kwiatki i motylki.



A w łóżeczku śpi sobie smacznie mała piernikowa Zuzia. :)