poniedziałek, 14 listopada 2011

Piernikowa Ewa w rozmiarze XXL

Niektórzy wyjeżdżają na długi weekend, inni chodzą na impreza, a co ja robię? Nadrabiam zaległości w pieczeniu. 



Piernikowa Ewa (24 cm wysokości i 19 cm rozpiętości ramion) nosi czerwone wdzianko z różowymi, pomarańczowymi i niebieskimi paseczkami.


Całość obszyta złotą falbanką. We włosach ma fioletowego kwiatka. Imię jak zwykle powstało z osobnych pierniczków. 


5 komentarzy:

  1. Mam na imię Ewa, popłakałam się ze śmiechu, czuję się jakbym na swoją podobiznę patrzyła :)))
    Wspaniała!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ewcia wyszła urocza .Uwielbiam pierniki ,ale nie mam talentu do takich cudeniek jak Twoje .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń